platforma blogowa portalu gazeta pomorska

Archiwum: 15 lutego 2019

MINISTER PRAWIE JAK KOPCIUSZEK

Stało się. Jak z bicza trzasnął, minęło sześć zaczarowanych miesięcy, w trakcie których Zbigniew Ziobro mógł zmieniać prezesów niczym rękawiczki (by nie powiedzieć, jak skarpetki). Niczym dla Kopciuszka północ, nadszedł dla ministra poniedziałek 12 lutego. Wczoraj zamknęło się magiczne okienko, dzięki któremu ministrowi (i prokuratorowi generalnemu w jednej osobie) wolno było odwoływać prezesów sądów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych faksem, powoływać ich następców mejlem i za nic mieć sędziowskie gremia unoszące się świętym oburzeniem. Wszak, prawo to prawo. Dura lex, sed lex. Chodzi rzecz jasna o nowelę ustawy o ustroju sądów powszechnych, która obowiązuje od 12 sierpnia. Do tej ustawy w lipcu ubiegłego roku prezydent (i doktor prawa) Andrzej Duda nie miał żadnych zastrzeżeń, ponieważ jej nie zawetował. Wspomniane magiczne okno, to był czas, w którym obowiązywały przepisy przejściowe tejże ustawy. W skrócie – dawały ministrowi możliwość wymiany wszystkich szefów sądów bez zasięgania opinii zgromadzeń sędziowskich. Zbigniew Ziobro wymienił około 120 prezesów i wiceprezesów w kraju. „To czystka!”, krzyknie niejeden malkontent i hamulcowy na drodze walca dobrej zmiany. A tu w sukurs ministrowi przychodzi sekretarz stanu w resorcie sprawiedliwości Łukasz Piebiak, który zauważa, że przecież wszystkich prezesów w sądach jest bodaj 800. Gdzie tu zatem mówić o czystce?! Ale diabeł, jak zawsze zresztą, tkwi w szczegółach. Ano, w tym, że nigdy wcześniej żaden minister tak masowo nie wymieniał szefów sądów. Przypadek? Bynajmniej. Wiadomo przecież czyich interesów strzegło tych 120 prezesów. Czyich? Nadzwyczajnej kasty sędziów, nie inaczej. Uznać zatem można już z całą pewnością, że dzisiaj, 13 lutego, nastał pierwszy dzień prawdziwie niezależnego sądownictwa. Od dzisiaj prawdziwie niezależni prezesi kierować będą wolnymi i niezawisłymi sądami. A wyroki zapadać będą wyłącznie sprawiedliwe. Amen. Jutro w „Pomorskiej” raport o zmianach w kujawsko-pomorskich sądach.